piątek, 23 września 2016

Rozdział 44

W środku pudełka zobaczyłam malutką różową różyczke-sztuczną różyczke,małe pudełeczko obwinięte różowym papierem w serduszka i dużą białą kopertę.Nie mogę teraz tego przeczytać bo się rozryczę na dobre.-zamknęłam pudełko i odłożyłam je.Nie wiem co teraz będzie z nami.To jest okropne,nie życze nikomu czegoś takiego.W dodatku Lou stwierdził,że lepiej będzie mnie przepisać do innej szkoły.Niby chodzi o to żebym się jakoś trzymała po wyjeździe Nathiego ale coś mi tu nie pasuje,nie wiem mam wrażenie,że chodzi o coś więcej.Nie mam ochoty zmieniać szkoły,mam tu znajomych i wszystko ...
Od poniedziałku zaczynam nową szkołe , boje się .
Bez niego czuje się jakby czegoś mi brakowało,jakby brakowało cząstki mnie.
Jakby cząstka mnie umarła.
Zniknęła.
Jakby moja dusza rozpadła się na milion malutkich kawałeczków.
Nie wiem co się ze mną dzieje.
Nigdy się tak jeszcze nie czułam.
Nie mogę się powstrzymać-pomyślałam i otworzyłam z powrotem pudełeczko-Wzięłam do ręki malutką różyczkę i zaczęłam się w nią wpatrywać tak jakby w ten sposób Nathy mógł przy mnie być.
Nie odkładając różyczki zaczęłam otwierać kopertę.W środku koperty było nasze zdjęcie i list.Na zdjęciu trzymaliśmy się za ręce i byliśmy uśmiechnięci.Pamiętam to,byliśmy wtedy na randce.Na łące.Odwróciłam zdjęcie i ujrzałam napis "Forever",do oczu napłynęły mi łzy.W liście Nathy napisał mi,że zawsze będzie mnie kochać i niezależnie jak daleko siebie będziemy to nasza miłość przetrwa. Nie umiałam przeczytać wszystkiego.Poddałam się.Odłożyłam wszystko do pudełka i schowałam je pod łóżko.Zgasiłam światło i położyłam się,zamknęłam oczy i zaczęłam sobie wszystko przypominać.Każdą chwile z nim.Najpierw te dobre rzeczy,później te mniej miłe.Ale wszystkie te chwile spędziliśmy razem.Nie wiem co teraz będzie,na prawde nie wiem.Zaczęłam płakać i poczułam,że odpływam.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Hej robaczki :* wiem dzisiaj króciutko ale ważne że dokładnie w piątek dodaje rozdział :) następne będą już dłuższe :) Rozdziały będą się pojawiały co piątek.Kochani nie wiem jaka jest wasza opinia odnoście tego co napisałam w ogłoszeniu (w ostatnim wpisie).Jak na razie będę chciała skończyć do opowiadanie w niedługim czasie :) bo widzę że nikt już za bardzo nie czyta tej opowieści. Jeśli ktoś chciałby żeby pojawiła się drugą część to napiszcie :) pozdrowionka :* Do następnego robaczki ! :* <3

środa, 21 września 2016

Ogłoszenie i wielka prośba :*

Hej kochane robaczki :*  Myślałam ostatnio dosyć dużo o tym co zrobić z blogiem . Przepraszam , że was zawiodłam . Wiem , nie pisałam prawie w ogóle ostatnimi czasy . W końcu stwierdziłam , że muszę coś z tym zrobić . Rozumiecie ogarnąć się :p wymyśliłam dwa wyjścia . Pierwsze-zakończę tą historie w ciągu trzech tygodni (z 3 rozdziały bym jeszcze opublikowała) Drugie-skończyłabym tą historie i zrobiła tak jakby drugą część "NEVER GIVE UP" . I mam do was wielką prośbę , moglibyście napisać w komentarzu pod tym wpisem co o tym myślicie ? Czy ktoś to jeszcze czyta , czy komuś się podoba ,co myślicie o tych dwóch opcjach ? :-) byłabym bardzo szczęśliwa . Jeśli komuś się nie chce pisać to po prostu zostawcie emotke w komentarzu żebym wiedziała czy mam jeszcze po co pisać :) Rozdziały wtedy pojawiałyby się częściej , co tydzień :) Dziękuje za to że jesteście ! :*  Nowy rozdział pojawi się w piątek <3